Stop wycince!

Podpisz petycję i ochroń las!

Uratujmy Las Solnicki!
Białystok chwali zielenią. W działaniach promocyjnych i strategiach kreuje się na miasto-stolicę Zielonych Płuc Polski. Tymczasem w Białymstoku od lat trwa rzeź drzew, całych kompleksów leśnych, z których tak dumne próbuje być miasto.

Pod ciosami toporów poległ już Las Bacieczkowski, systematycznie zabetonowywany jest Las Zwierzyniecki. Teraz pod hasłem budowy lotniska w Białymstoku rozpoczyna się wycinka 80 hektarów Lasu Solnickiego, ulubionego miejsca rekreacji tysięcy Białostoczan.

35 ha lasu przeznaczone jest do całkowitej wycinki. Dodatkowe 45 ha – do wycinki lub „regulacji”. To jakby w środku lasu ogołocić z drzew powierzchnię osiemdziesięciu boisk piłkarskich. Zaplanowane „lotnisko” – to tylko przedłużenie istniejącego już pasa startowego.

Czy jest on warty 80 hektarów lasu, zniszczenia miejsca wypoczynku, systemu ekologicznego i spokoju mieszkańców?

Nie wierzymy, że

przedłużenie istniejącego pasa startowego zmieni w jakikolwiek sposób sytuację komunikacyjną Białegostoku odkładana od wielu lat inwestycja w lotnisko jest działaniem przemyślanym, obliczonym na podniesienie standardu życia białostoczan u podstaw nagłej decyzji o rozbudowie „lotniska” leży coś więcej niż potrzeby promowania się władz miasta, jako działających na rzecz rozwijania Białegostoku

Wiemy, że

Białystok zasługuje na lotnisko, i że jest ono miastu bardzo potrzebne istnieją, rozważane przez długie lata, lokalizacje umożliwiające zbudowanie lotniska z prawdziwego zdarzenia można zbudować potrzebne Białemustokowi lotnisko bez bezpowrotnego zniszczenia środowiska naturalnego